Blog > Komentarze do wpisu
Biegam i czytam

Biegam. Trochę, i powoli gubię oponkę. Za tydzień pobiegnę powoli po Woli. W wolnych chwilach zaglądam na różne portale i widzę, że jeden w zupełności wystarcza.

Nie wiem jak to jest, że ten san tekst, często podobnie albo i tak samo oprawiony mogę przeczytać na kilku portalach. Bo że reklamówka dwóch półmaratonów jest taka sama:

Bieganie

Maratony Polskie

To jeszcze rozumiem. Ale jak zaczynają pojawiać się te same teksty o UTMB, czy jakiś czas temu o Biegu Rzeźnika to jakoś tak jest dla mnie niesmaczne.

Panowie redaktorowie, zadbacie o unikalność swojego portalu. To już wolę chyba jak Krzysztof Bartkiewicz wylicza kto ile zarobił na jakim biegu, bo to takie Maratonopolskie, jak czytam kolejny motywujący tekst o człowieku - kuli co to stracił w ciągu roku 127 kilogramów i przebiegł maraton tyłem i na bosaka bo w ciemno wiem, że czytam Bieganie.pl. I chyba bym wolał krótką notkę z odsyłaczem do tekstu na innym portalu i informacją, że akurat UTMB jest dla nas mało podniecające. Tak by było uczciwiej.

I to by było na tyle.

piątek, 05 września 2014, wojtek_wanat

Polecane wpisy

  • PAŚĆ I WSTAWAĆ

    Tak mnie wzięło na myślenie w jaki sposób moje dziecięce czy wczesno młodzieńcze doświadczenia z bieganiem wpłynęło na moje życie. Pierwsze ważne, bardzo ważne

  • NOSTALGIA

    Dawno mnie tu nie było. Nie to, że zupełnie nie biegam, ale jakoś nie mam energii do pisania. Zawsze brakuje tego czegoś, żeby usiąść i maznąć . Za trzy tygodni

  • WYMIERNE WSKAŹNIKI

    Piszę a więc biegam. Tak mnie tknęło, na ile wiarygodne są wymierne wskaźniki. Może warto w większym stopniu opierać się na wrażeniach, samopoczuciu. I poza wsz