Blog > Komentarze do wpisu
KLAMKA ZAPADŁA

No dobrze, wyszło mi teraz, że zamiast zwyczajnie biegać, mogę też zrobić coś sensownego dla innych. Innymi słowy pozazdrościłem swojej córce tego, co zrobiła rok temu przy okazji Pierwszej Komunii. Poza wszystkim będę miał w ten sposób większą motywację do treningu. No i do zrzucania brzucha.

Zapraszam do czytania o moich kolejnych porażkach na treningach, do banku (i ty możesz wesprzeć walkę z rakiem).

I dziękuję pewnej wyjątkowej kobiecie, która zasugerowała to rozwiązanie.



wtorek, 10 maja 2016, wojtek_wanat

Polecane wpisy

  • PAŚĆ I WSTAWAĆ

    Tak mnie wzięło na myślenie w jaki sposób moje dziecięce czy wczesno młodzieńcze doświadczenia z bieganiem wpłynęło na moje życie. Pierwsze ważne, bardzo ważne

  • NOSTALGIA

    Dawno mnie tu nie było. Nie to, że zupełnie nie biegam, ale jakoś nie mam energii do pisania. Zawsze brakuje tego czegoś, żeby usiąść i maznąć . Za trzy tygodni

  • WYMIERNE WSKAŹNIKI

    Piszę a więc biegam. Tak mnie tknęło, na ile wiarygodne są wymierne wskaźniki. Może warto w większym stopniu opierać się na wrażeniach, samopoczuciu. I poza wsz