RSS
wtorek, 30 września 2014
NARESZCIE

Wstałem rano. Bardzo rano. Właściwie to w środku nocy - o trzeciej i tyrałem nad książką do szóstej. I pierwszy raz od miesięcy czułem radość. Chciało mi się krzyczeć ze szczęścia, z radości, jaka pojawia się przy bieganiu.

A później machnąłem kilka godzin zajęć, popracowałem jeszcze nad korektą, zebrałem trochę podpisów w związku z wyborami i czekam na jutrzejszy ranek. Jest świetnie, przynajmniej jeśli chodzi o bieganie.

21:20, wojtek_wanat
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 września 2014
I PO SEZONIE

W zeszłym tygodniu przebiegłem ponad 110 km. Ale waga pokazuje ciągle ponad 80. trzeba pomyśleć o przyszłym roku. jak przebiegnę do końca roku jakieś 2000 pogadamy.

A na ten czas polecę jeszcze biegi z cyklu Wolno po Woli. I tyle moich startów. No chyba, że mi się zmieni.

08:25, wojtek_wanat
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 września 2014
Biegam i czytam

Biegam. Trochę, i powoli gubię oponkę. Za tydzień pobiegnę powoli po Woli. W wolnych chwilach zaglądam na różne portale i widzę, że jeden w zupełności wystarcza.

Nie wiem jak to jest, że ten san tekst, często podobnie albo i tak samo oprawiony mogę przeczytać na kilku portalach. Bo że reklamówka dwóch półmaratonów jest taka sama:

Bieganie

Maratony Polskie

To jeszcze rozumiem. Ale jak zaczynają pojawiać się te same teksty o UTMB, czy jakiś czas temu o Biegu Rzeźnika to jakoś tak jest dla mnie niesmaczne.

Panowie redaktorowie, zadbacie o unikalność swojego portalu. To już wolę chyba jak Krzysztof Bartkiewicz wylicza kto ile zarobił na jakim biegu, bo to takie Maratonopolskie, jak czytam kolejny motywujący tekst o człowieku - kuli co to stracił w ciągu roku 127 kilogramów i przebiegł maraton tyłem i na bosaka bo w ciemno wiem, że czytam Bieganie.pl. I chyba bym wolał krótką notkę z odsyłaczem do tekstu na innym portalu i informacją, że akurat UTMB jest dla nas mało podniecające. Tak by było uczciwiej.

I to by było na tyle.

10:34, wojtek_wanat
Link Dodaj komentarz »